To rodzice wskazują drogę swoim dzieciom

5 / 12 / 2017

To było ponad 2 lata temu, kiedy Pani Iwona Ludwinek-Zarzeka zaproponowała mi, żebym wypowiedziała się na temat roli rodziców w kształtowaniu rozwoju dziecka.

Nie wiedziałam, że po dwóch latach ten tekst będzie tak aktualny i że będę miała okazję własne spostrzeżenia z lat dzieciństwa i uprawiania profesjonalnego sportu wcielić w życie i pomagać dzieciom w stawianiu pierwszych kroków w sporcie.

Poniżej przedstawiam cały wywiad, który zamieszczony został w listopadzie 2015r. na portalu junior.sport.pl. przeczytajcie go proszę i poznajcie filozofię prowadzenia mojej akademii.

Jak wychować mistrza piłki ręcznej? Kaja Załęczna: "To rodzice wskazali mi drogę"

Piłka ręczna to sport wymagający siły i dynamiki. To dyscyplina otwarta na osoby drobne i masywne. Wysokie i niskie. O tym, czym jest sport dla młodego człowieka rozmawiamy z byłą reprezentantką Polski w piłce ręcznej - Kają Załęczną.

Jak rozwijała się Twoja życiowa przygoda ze sportem? Czy od początku
wiedziałaś, że będzie to Twój zawód?

Od dziecka byłam bardzo żywa i mama zawsze mówiła, że mam niespożytą energię. Rodzice dali mi możliwość spróbowania różnych dyscyplin, nie ograniczali mnie, tylko wspierali. W szkole podstawowej trenowałam tenis ziemny i piłkę ręczną. Poza treningami i sks-ami chodziłam na basen, w zimie na lodowisko i w wolnych chwilach spędzałam aktywnie czas z rówieśnikami na dworze, często grając ze starszymi w palanta, podchody czy w gumę. Dopiero w szkole średniej wybrałam piłkę ręczną.

Dlaczego właśnie ta dyscyplina?

W piłce ręcznej można znaleźć wszystkie elementy sportu. Ważne są indywidualne umiejętności, ale jednocześnie ważna jest praca zespołowa. Nie znam takiej drugiej dyscypliny, gdzie gra jest tak bardzo dynamiczna, zdobywa się dużo bramek i jednocześnie jest mnóstwo kontaktu fizycznego z przeciwnikiem.

Jak dużą rolę w Twoim sportowym rozwoju odegrali rodzice?

Bardzo dużo zawdzięczam moim rodzicom. Od dziecka pokazywali mi różne możliwości, nie zabraniali tylko kierunkowali i dopingowali. Rodzice potrafili wskazać mi dobrą drogę i podjąć właściwą decyzję w trudnych chwilach. Zawsze mogłam i nadal mogę na nich liczyć w każdej sytuacji.

Jak wspominasz swoje sportowe dzieciństwo? Masz poczucie, że musiałaś się mierzyć z innymi wyzwaniami niż Twoi rówieśnicy?

W szkole podstawowej nie czułam, że coś tracę. W tym okresie sport jest zabawą i przyjemną formą spędzania czasu. W szkole średniej uprawianie sportu kosztowało mnie więcej wysiłku niż moich rówieśników, którzy nie trenowali. Koleżanki spotykały się po lekcjach, a je biegiem leciałam na trening, potem odrabianie lekcji i dzień mijał.  Były inne wyzwania, ale wspominam ten czas z wielkim sentymentem.

Piłka ręczna to sport kontaktowy, wymagający dużej sprawności, siły,
dynamiki. Jak dziewczęta się w tym odnajdują?

To jest sport, w którym mogą się odnaleźć zupełne przeciwieństwa. Jest to dyscyplina dynamiczna, która wymaga dużej siły fizycznej, a jednocześnie wymaga dużych umiejętności technicznych i sprytu.  Na boisku znajdzie się zawsze miejsce dla osoby szczupłej, jak i masywnej, niskiej oraz wysokiej, silnej albo sprytnej. Każdy walor w tej dyscyplinie jest doceniany. Nieraz jest tak, że dla osoby, której wydaje się w życiu codziennym, że ma wadę, w piłce ręcznej może być jej zaletą.

W piłce ręcznej jest jak w każdym innym sporcie. Trzeba wiedzieć czego się chce i dążyć do tego ciężką pracą. A wszystko można osiągnąć. Jak w każdej dyscyplinie trzeba mieć dużo zdrowia oraz szczęścia.

Masz za sobą lata treningów, piłka ręczna to Twój zawód. Myślisz, że sport przyniósł Ci coś więcej niż tylko ścieżkę kariery?

Sport przede wszystkim kształtuje charakter.  Dzięki niemu uczymy się systematyczności, odpowiedzialności, ciągłego doskonalenia, wyznaczania i dążenia do celu. Przykładem może być biegacz, który jak zacznie trenować do startu na 10km, to po udanym biegu, w następnym będzie chciał pobiegnąć szybciej, później wziąć udział w półmaratonie i maratonie. Zawsze znajdzie kolejny cel.

Sport to nie tylko obowiązki, również przynosi radość, spełnienie i możliwość wyładowania nagromadzonych emocji, daje siłę do działania. Sport jest sposobem na życie.

Współczesna rzeczywistość nie daje dzieciom i młodzieży zbyt wiele okazji do działań w grupie, współpracy. Sport zespołowy wymusza interakcje w drużynie. Czy to się przekłada na inne obszary życiowe?

Myślę, że tak. Umiejętność pracy w zespole to jedna z ważniejszych zalet i oczekiwanych umiejętności u pracodawców. Piłka ręczna uczy współpracy oraz działań w grupie. Cele wyznaczane w zespole muszą być spójne, aby osiągnąć sukces. Młodzi szczypiorniści nabywają te umiejętności od początku i mogą je wykorzystać w życiu codziennym.

Dziewczynki w wieku ponadgimnazjalnym to największa grupa "odpadająca" ze sportu. Jest to jednocześnie grupa najbardziej zaniedbana, jeśli chodzi o sprawność fizyczną. Jak sądzisz, dlaczego tak się dzieje?

Myślę, że obecne czasy nie sprzyjają aktywności fizycznej wśród dzieci. Zarówno chłopcy, jak i dziewczynki mają zbyt dużo innych pokus na co dzień, co odciąga je od wysiłku fizycznego. Wybierają łatwiejszą i przyjemniejszą drogę, bo jak wiemy sport wymaga poświęcenia, wysiłku i zaangażowania.

Trzeba pokazać sport jako świetną zabawę i sposób na spędzenie czasu w gronie rówieśników. Dopiero w kolejnym etapie trzeba znaleźć cechy fizyczne, czy motoryczne, które predysponują dziewczynki do różnych dyscyplin.